LONE

 

Lemurian (2008, elektronika) 7.3

Wszystko identyczne, wszystko takie błogie ✂ "Cali Drought", "Green Sea Pageant", "Sea Spray", "Borea"

Ecstasy And Friends (2009, IDM) 7.6

Zanim Matthew Cutler połknął pigułkę E i wpadł w wir karmelowego rave'u, bawił się w korepetycje z instrumentalnej, hip-hopowej plastyki modeliną, kolorowym papierem i nożyczkami, tu osiągając zenit. Przywłaszczanie cudzego mienia na porządku dziennym (sample z "Take Good Care of Me" Jonathana Butlera!), ale dar do wiosennego powietrza w płucach i wyłapywania morowych melodycznych skrawków – niepodważalny. Jak Boards of Canada w różowych okularach, na helu (ewentualnie na Helu).
(T-Mobile Music, 2011)

Emerald Fantasy Tracks (2010, post-rave) 7.5

"Weź tabletkę ekstazę / Weź tabletkę ekstazę / Pójdziemy na tarło / Pójdziemy na tarło / Tam są niezłe pizdy / Tam są niezłe pizdy / Będziemy tańczyć przy technie / Będziemy tańczyć przy technie" ✂ "Cloud 909", "Aquamarine", "Rissotowe_4", "Petrcane Beach Track"

Echolocations (EP) (2011, post-rave/techno/house) !7.4

Wciąż bezwstydnie kradnie z jazzowo-progresywnego house'u lat dziewięćdziesiątych, ale skoro obecnie robi to najlepiej...
(T-Mobile Music, 2012)

Galaxy Garden (2012, post-rave) 8.2

Cutler nadal dość bezczelnie czerpie z wynalazków rave'ujących przedstawicieli house'u w rodzaju 808 State. Jednak neo-rave w jego wykonaniu ma sens, bo gołym uchem słychać, że facet od dawna posiada swój styl kompozycyjny, który jeszcze parę lat temu służył mu do smacznego papugowania tricków Boards of Canada. W dodatku jest to styl bardzo mi bliski (ejtisowy Krzesimir Dębski w kosmosie?) – zakładam, że gdybym chciał nagrywać jakąśtam elektronikę, to celowałbym w rzeczy pokrewne takim kawałkom jak "As a Child", "Dream Girl / Sky Surfer" czy "New Colour" . Zrazu trochę niepozorna, Galaxy Garden po dłuższym obcowaniu lśni jako najlepsza pozycja w obszernym katalogu producenta z Nottingham. Pytanie – czy gość będzie w stanie ją przeskoczyć?
(T-Mobile Music, 2013)

DJ-Kicks (2017, mix)

Niezawodny Matt szykownie skleja klasyczne techno, mętne downtempo, minimalistyczny rap, jazz-hop, subtelny chiptune, no i melodyjny HAŁSIK + mniej rozpoznawalne tracki tak kultowych artystów jak Boards of Canada, Drexciya czy Radiohead. Trzykrotnie sięga też po własne wałki – zarówno o posmaku słodko glitch hopowym, jak i acid/footworkowym. A jak komu mało Cutlera, to niech sprawdzi nowe epki z cyklu Ambivert Tools.
(2017)