BEN WATT

 

#93
BEN WATT
Przez lata nieśmiało, acz konsekwentnie zacierał granice między folkiem, smooth-jazzem, smutnym rockiem i sophisti-popem. Nie tylko w Everything But the Girl (duecie z Tracey Thorn, z którego jest najlepiej znany), ale również na dwóch (wydanych w odstępie ponad 30 lat!) solowych longplayach. Wrażliwiec i wieczny melancholik, niezależnie od obranej konwencji muzycznej. Jego płynne, niedbałe modulacje z jakiegoś powodu pozbawione są typowej dla podobnych zabiegów pretensjonalności. Zapewne jeden z najbardziej niedocenionych i niedosłuchanych gości w tej setce. Zmieńcie to teraz.
(100 Songwriterów Wszech Czasów, 2015)

* * *